niedziela, 29 marca 2015

Od Hōku Mūn'a

Obudziłem się. Usłyszałem ujadanie psów. Powoli wyjrzałem z pudełka, nie widziałem tam żadnych psów. Ich szczekanie dochodziło z ulicy, a nawet dalszych miejsc. Pobiegłem tam. Zobaczyłem grupę psów. Jednak szły z człowiekiem, więc nic mi nie groziło. Najeżyłem sierść tylko po to, żeby je zdenerwować.
- Ha! I co mi zrobicie? – syknąłem.
Ale one wyrwały się człowiekowi. Jęknąłem i ruszyłem pędem do naszej uliczki nawet nie sprawdzając, czy za mną biegną. Ale biegły. Nie zastanawiając się wskoczyłem do pudełka Shirubā Tamashī. Była tam, zaskoczona. Psy próbowały się do nas dostać.

Shirubā Tamashī? xD Zastępca na ciebie ‘‘napadł’’!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony